Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:
poniedziałek, 22 lutego 2010

Ostatnia notatka dotyczyła zabytkowych rynien spustowych. Podobną wartość mają również na co dzień niedostrzegane dawne włazy kanałowe i kratki ściekowe. Na ulicach Krakowa zachowało się wiele włazów i kratek sygnowanych przez historyczne i zasłużone dla miasta fabryki. Wśród producentów dominuje oczywiście fabryka L. Zieleniewski. Czasami zdarza się Płaszowska Odlewnia Żelaza i Metali, fabryka M. Peterseima lub Rudolphi i Sp. Trzebinia.

Dawne włazy o wytartej błyszczącej powierzchni stanowią ciekawy i atrakcyjny pod względem estetycznym detal nawierzchni. Dlatego warto je uszanować i pozostawić przy remontach chodników i renowacjach wysłużonych bruków.

kratka ściekowa

 

właz kanałowy

 

właz  kanałowy

 

właz kanałowy

 

właz  kanałowy

(fot. P. Skucha)

21:40, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 lutego 2010

Zapraszam na krótki fotoreportaż poświęcony zapomnianym zabytkowym detalom, które na co dzień mijamy w labiryntach ulic. Niedostrzegane, pokryte pyłem i rdzą  dolne częsci rur spustowych w wielu przypadkach pamiętają czasy budowy historycznej kamienicy. Przetrwały kolejne wymiany wyeksploatowanych dziurawych rynien, remonty elewacji i nawierzchni chodników.  Na ich żeliwnych ściankach widnieją sygnatury dawnych producentów. Wśród nich dominują nazwy czołowych, niestniejących od dawna krakowskich fabryk: Fabryki L. Zieleniewskiego, Fabryki Peterseima lub Płaszowskiej Odlewni Żeliwa. Kilka lat temu, gdy bardziej zainteresowałem się tematem udokumentowałem kilkadziesiąt historycznych rur.

 

rura spustowa

Rura spustowa przy ul. Jabłonowskich 9. Prod. L. Zieleniewski. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rura spustowa przy Kościele Felicjanek. Prod. L. Zieleniewski. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rura spustowa, róg ul. Czapskich i Piłsudskiego. Prod. L. Zieleniewski. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rury spustowe przy ul. Smoleńsk 18a. Prod. M. Peterseim. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rury spustowe przy ul. Smoleńsk 18b. Prod. M. Peterseim. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rury spustowe przy ul. Biskupiej 18. Prod. Płaszowska Odlewnia Żeliwa. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Odrestaurowana, zabytkowa rura spustowa przy ul. Piłsudskiego 7. (fot. P. Skucha )

21:50, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 lutego 2010

W obrębie centrum Krakowa, w starych, przedwojennych kamienicach zachowało się ponad 100 zabytkowych dźwigów osobowych. Wśród nich około 60 pozostaje nadal czynnych. Inne stanowią  nieruchome świadectwo dawnych luksusów.  Charakteryzują się m.in. eleganckimi kabinami z fornirową wykładziną, rozkładanymi ławeczkami czy kryształowymi lustrami. Ażurowe szyby wind zdobią często bogate kute dekoracje stalowe. W niektórych kamienicach zachowały się nawet przedwojenne instrukcje korzystania z dźwigów. Godnym uwagi detalem są umieszczone wewnątrz kabin oryginalne sygnatury producentów.

Winda, Plac Dominikański 2

Winda, Plac Dominikański 2

Zabytkowa winda w kamienicy przy Placu Dominikańskim 2. (fot. P. Skucha 2008 r.)

sobota, 06 lutego 2010

Społeczni Opiekunowie Zabytków

W informacje na plakacie wkradł się błąd. Pomyłka dotyczy daty. Spotkanie odbyło się oczywiście w 2010 r.

wtorek, 02 lutego 2010

Na przestrzeni dziejów położony nad Wisłą i Rudawą Kraków nawiedzały powodzie. Po wyjątkowo obfitym i tragicznym wylewie w lipcu 1903 r. rozpoczęto budowę wałów przeciwpowodziowych. Zapoczatkowano tym samym stopniowy proces regulacji rzeki, kontynuowany aż do wybudowania Stopnia Kościuszko na przełomie lat 80 - tych i 90 - tych XX w. Choć chęć ujarzmiania wspaniałej dzikiej rzeki na całej jej długości budzi kontrowersje i słuszny sprzeciw, o tyle prace zabezpieczające na terenie miasta były z pewnością konieczne. Dzisiaj trudno sobie wyobraźnić, że podczas owej fatalnej powodzi, wody Wisły i Rudawy przekroczyły linię obecnej ulicy Piłsudskiego (dawniej Wolskiej). Śledząc rozwój architektury i urbanistyki Krakowa, wydaje się, że miasto odwracało się od rzeki. Podobnie zresztą jest nadal, o czym świadczy choćby jej niewykorzystany potencjał turystyczny i rekreacyjny. Wisła ten antagonizm jakby odwzajemniała i raz na jakiś czas urządzała mieszkańcom wielką kąpiel, przeistaczając Kraków w "Wenecję Północy". 12 lipca 1903 r. była ona tak wielka, że woda sięgała niemal okien parterów kamienic przy ul. Wolskiej.

Pamiątką po kolejnych powodziach są ulokowane na elewacjach budynków tzw. "tabliczki powodziowe". Znajdują się nawet we wnętrzach niektórych historycznych kościołów. Poniżej zamieszczam zdjęcie tabliczki z elewacji budynku Sokoła przy ul. Piłsudskiego.

tabliczka powodziowa( fot. P. Skucha, 2007 r. )

23:48, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »