Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:
środa, 30 grudnia 2009

Opactwo tynieckie w ostatnich latach radykalnie zmieniło swoje oblicze za sprawą gruntownych prac renowacyjnych. Gdy odwiedziłem Tyniec w latach 90 - tych, południowa część założenia stanowiła wielką ruinę i tak też była oficjalnie nazywana. Nie będę przytaczał tutaj historii opactwa, ponieważ jest szczegółowo opisana w licznych opracowaniach oraz na stronach internetowych. Przypomnę tylko, że opactwo oo. Benedyktynów po licznych klęskach wojennych, kasacie w 1816 r.  i pożarze uległo w XIX w. kompletnemu upadkowi. Proces odbudowy klasztoru zaczął się w okresie międzywojennym.

Na początku 2009 r. oddano świetnie odbudowany i odrestaurowany gmach dawnej biblioteki. Obecnie mieści się w nim siedziba Benedyktyńskiego Instytutu Kultury. W budynku umiejscowiono też muzeum, sale konferencyjne, pokoje gościnne i mały rezerwat archeologiczny. Na wystawie prezentowane są przedmioty znalezione podczas badań archeologicznych, m.in. detale architektoniczne w tym romański kapitel z dawnych krużganków. Część odkrytych detali jest eksponowana w krużgankach klasztornych.

Wobec licznych ubytków i fatalnego stanu technicznego budynku konieczne było uzupełnienie murów i zastosowanie współczesnych materiałów. Starając się zachować możliwie jak największą ilość oryginalnych elementów, wprowadzono uzupełnienia ze współczesnej cegły oraz żelbetowy, neutralny strop nad salą konferencyjną. Na surowych elewacjach  wyróżniają się fragmenty oryginalne oraz uzupełnienia współczesne podkreślone czerwonym kolorem zaprawy. Dach pokryto czerwoną ceramiczną dachówką. Podczas prac renowacyjnych zadbano także o mur obronny, wymieniono pokrycie dachu kościoła pod wezwaniem św. Piotra i Pawła a także położono na dziedzińcu nową nawierzchnię brukową nawiązującą do estetyki murów.

Oprócz wiekowej, wielowarstwowej architektury kościoła i zabudowań klasztornych warto zwrócić uwagę na wspaniałą wykutą w skale wapiennej studnię o głębokości 38 m. Jej barokowa obudowa i zabytkowy mechanizm kołowrotu stanowi cenny przykład architektury drewnianej. Opactwo posiada niepowtarzalny walor krajobrazowy. Szczególnie atrakcyjny widok otwiera się ze wzgórza w Piekarach, z wału nad Wisłą oraz z „bulwaru” na miejscu dawnej przeprawy rzecznej.

W odbudowanym gmachu biblioteki działa skromna kawiarnia, gdzie można nabyć m.in. wyśmienite herbaty. Obok jest też księgarnia oferująca szeroki wybór literatury religijnej i przewodników.

Polecam ciekawy tekst autorstwa Beaty Skrzypek oraz Pawła Pomyklaskiego pt: "Krakowskie klasztory", zamieszczony w nr 3 (31) 2009 kwartalinika RENOWACJE I ZABYTKI.

Tyniec, opactwo

 

Tyniec, opactwo

Zachodnie skrzydło odrestaurowanego budyneku dawnej bibliteki tzw. "wielka ruina". Widok od strony ścieżki nad Wisłą. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

Tyniec, opactwo

Ruiny baszty w systemie murów obronnych opactwa tynieckiego. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

Tyniec, opactwo

Widok na odrestaurowaną część opactwa od strony południowej z wału nad Wisłą. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

Tyniec, opactwo

Widok na opactwo od strony południowo - wschodniej. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

Tyniec, chałupa

Zabytkowa barokowa obudowa studni na dziedzińcu klasztoru. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

Tyniec, opactwo

Fasada kościoła sw. Piotra i Pawła, który w swych fundamentach kryje ściany romańskiej bazyliki. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

Tyniec, opactwo

Odrestaurowany budynek dawnej biblioteki, tzw. "wielka ruina". Obecnie mieści Benedyktyński Instytut Kultury. Widoczne historyczne kamienno - ceglane fragmenty muru oraz ceglane współczesne uzupełnienia. Przed elewacją na bruku odkryte fragmenty detali architektonicznych. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

 

Tyniec, opactwo

Ekspozycja wewnątrz odbudowanego gmachu biblioteki to niewielki rezerwat archeologiczny. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )

 

Tyniec, opactwo

Tyniec, opactwo

Zachowane fragmenty romańskiego kościoła. Widoczna ściana wymurowana z ciosów wapiennych oraz romański portal. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r. )


wtorek, 29 grudnia 2009

Zamiszczam zdjęcia kilku starych tynieckich chałup. Pomimo, że w przestrzeń podkrakowskiego Tyńca powoli wkracza zabudowa typowa dla wspólczesnych osiedli podmiejskich, w okolicy Opactwa zachowały sie pojedyncze drewniane budynki. Zwraca uwagę dbałość gospodarzy o zachowanie historycznego wizerunku swoich domów. Uwidaczania się to przede wszystkim w malowaniu spoin pomiedzy belkami i dekorowaniu ganków.

 

Tyniec, chałupa

Tyniec, chałupa

Tyniec, chałupa

Tyniec, chałupa

sobota, 26 grudnia 2009

Wędrując ulicami Olkusza zwróciłem uwagę na  zabytkowe portale w elewacjach historycznych kamieniczek i budynków sakralnych. To cud, że na przestrzeni burzliwych dziejów, podczas wojen i szalejących pożarów portale nie zostały uszkodzone ani przebudowane. Ich  kunsztowność jest świadectwem zasobności dawnych gospodarzy. Ponaddto repreznetują one kolejne obowiązujące  style i opowiadają o przeobrażeniach w architekturze miasta.

Olkusz, portale

Portal osłonięty i eksponowany w elewacji bazyliki św. Andrzeja. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

Olkusz, portale

Neogotycki portal wejściowy dzwonnicy przy bazylice św. Andrzeja. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

Olkusz, portale

Gotycki portal dawnego kościoła Augustianów w fasadzie kamienicy przy Rynku w Olkuszu. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

Olkusz, portale

Portal w elewacji bazyliki św. Andrzeja. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

Olkusz, portale

Wspaniały, renesansowy portal w fasadzie kamienicy przy Rynku. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

Olkusz, portale


Olkusz, portale

Kolejne przykłady ozdobnych portali z fasad olkuskich kamienic. Zwraca uwagę zastosowanie typowego dla historycznej architektury olkuskiej zlepieńca parczewskiego - kamienia o czerwono - pomarańczowej barwie. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

piątek, 25 grudnia 2009

Zrekonstruowana baszta w Olkuszu należy do najbardziej charakterystycznych i malowniczych budynków w mieście. Usytuowana w najbliższym sąsiedztwie zabytkowej bazyliki św. Andrzeja w obrębie średniowiecznego układu urbanistycznego świadczy o dawnej randze Olkusza, jego historii i architekturze.

Olkusz został otoczony murem obronnym w XIV w. W jego obwodzie umiejscowiono 14 baszt wybudowanych na planie prostokąta. Mur miał 1,7 m. grubości, 9 m. wysokości i 1100 m. długości po obwodzie miasta. Historyczna baszta została wzniesiona w XIV w. na miejscu starszych fortyfikacji drewniano – ziemnych. Budulec podobnie jak w przypadku murów obronnych stanowiły ciosy olkuskiego piaskowca o charakterystycznej czerwono – pomarańczowej barwie.

Pierwotnie funkcjonowała jako zwieńczona krenelażem półbaszta o wysokości muru obronnego. W XV w. basztę rozbudowano i nakryto dachem. W pierwszej połowie XVIII w. na skutek działań górniczych obiekt został uszkodzony i popadł w ruinę. W efekcie basztę rozebrano pozostawiając w ziemi jej relikty. W 1968 r. podczas prac wykopaliskowych przypadkowo natrafiono na jej oryginalne fundamenty. Znalezisko skłoniło władze miasta i Towarzystwo Miłośników Ziemi Olkuskiej do podjęcia działań na rzecz rekonstrukcji zabytku. Projekt odbudowy wykonał świetny znawca architektury obronnej prof. Janusz Bogdanowski. Zadanie było trudne, ponieważ nie zachowały się żadne ryciny świadczące o wyglądzie i proporcjach dawnej baszty. Poza tym historyczne mury wzniesione były z typowego dla architektury olkuskiej zlepieńca parczewskiego zwanego „żarnowcem” i zachodziła konieczność zastosowania tego kamienia w rekonstrukcji. Niestety kamieniołom, gdzie eksploatowano kamień w podolkuskich Parczach był od dawna nieczynny, dlatego podczas odbudowy baszty posłużono się kamieniem z rozbiórek innych olkuskich budynków.

Obecnie w baszcie mieści się znana w okolicy kawiarnia, gdzie odbywają się koncerty oraz różne imprezy artystyczne.

Olkusz, baszta w Olkuszu

Zrekonstruowana wraz z fragemntem murów obronnych baszta w Olkuszu.(Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

 

Olkusz, baszta w Olkuszu

Zrekonstruowany fragment muru obronnego przylegający do baszty. Widoczne drewniane oblanki i otwory strzelnic. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

 

Olkusz, baszta w Olkuszu

Diorama przedstawiająca panoramę średniowiecznego Olkusza jest prezentowana w gablocie na miejscu wyburzonych dawnych murów obronnych. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

 

Olkusz, baszta w Olkuszu

Fragment murów zrekonstruowanej baszty. Zdjęcie umieściłem z zamiarem przedstawienia charakterystycznego budulca - tzw. zlepieńca parczewskiego nazywanego "żarnowcem". Kamień o czerwono - pomarańczowej barwie był wydobywany w podolkuskich Parczach i jest typowy dla historycznej architektury Olkusza. Na zdjęciu widoczny mur zakończony krenelażem wykonany ze zlepieńca oraz jego nadbudowana część wykonana z wapienia. Część wapienna symbolizuje nadbudowę murów w XV w. (Fot. P. Skucha, grudzień 2009 r.)

piątek, 18 grudnia 2009

Poniżej zamieszczam zdjęcia młyna wodnego z Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie. Obiekt pochodzi z Imielina i został wybudowany w 1855 r. W większości osad młyńskich,  młyn był połączony z izbą mieszkalną młynarza. Tak też jest w tym przypadku. Milenik znajduje się w połowie budynku, w drugiej połowie mieszkanie. Przed młynem prezentowane są dawne kamienie młyńskie. Odtworzono prowizorycznie koryto młynówki i spiętrzenie. Na terenach górskich  budynki młynów były najczęściej drewniane. Dlatego po dawnych młynach zachowały się tam przeważnie jedynie  relikty murowanych spietrzeń i kamienne fundamenty budynków.

Młyn wodny z Imielina w Chorzowskim Parku Etnograficznym. Widoczne odtworzone koryto młynówki z kołem młyńskim. ( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 )

( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 )

młyn, Imielin, Chorzowski Park Etnograficzny

( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 )

młyn, Imielin, Chorzowski Park Etnograficzny

Kamien młyński, widoczne charakterystyczne nacięcia umożliwiające przemiał.

( Fot. P. Skucha, grudzień 2009 )

środa, 09 grudnia 2009
niedziela, 06 grudnia 2009

Na zdjęciu urocza chałupa w Woli Filipowskiej. Wieś jest położona na skraju Puszczy Dulowskiej pomiędzy Trzebinią i Krakowem.W rejonie Krzeszowic istnieją jeszcze ostatnie pojedyncze stare chaty powoli wypierane przez współczesne domy jednorodzinne. Większość z nich posiada murowane przybudówki i eternitowe dachy, jednak spod warstwy papy i zardzewiałych blach przebija czasami konstrukcja zrębowa, ozdobny detal ciesielski czy nawet strzecha. Miejsce dawnych gospodarstw zajmują bogate posesje obsadzone krzewami wprost z dużych ogrodniczych centrów handlowych. Znikają stare stodoły, drewutnie, podwórkowe studnie i sklepione piwnice wymurowane z dostepnych w okolicy kamieni wapiennych.

chałupa, Wola Filipowska

( Fot. Piotr Skucha, grudzień 2009 )

sobota, 05 grudnia 2009

Zdjęcie przedstawia nieczynny drewniany młyn wodny w Krzcięcicach ( woj. świętokrzyskie ). Obiekt powstał w 1892 r. jako młyn dworski na rzece Mierzawie. Obecnie jego smutną ruinę sukcesywnie podmywa odprowadzane do koryta młynówki szambo. Zdjęcie zamieszczam jako przykład wyjątkowego braku szacunku do substancji zabytkowej, przyrody, wartości estetycznych i dziedzictwa historycznego miejscowości, która z pewnością wiele zawdzięcza poczciwemu młynowi.

Młynówka znajduje się w odległości około 50 metrów od głównego koryta rzeki. W dużej części pozostaje niedrożna, zarośnięta olszynami i roślinnością typową dla miejsc wilgotnych. Lustro "wody" pojawia się dopiero w sąsiedztwie budynkiu młyna, poniżej dawnego spiętrzenia. Sina ciecz to niestety szambo odprowadzane z pobliskich gospodarstw wprost pod zabytek.

 

młyn, Krzcięcice

Dłubnia przez wieki napędzała koła wodne młynów, tartaków, papierni i foluszy. Nazywana niegdyś rzeką "gorącą", rzadko zamarzała i słynęła ze spokojnego nurtu. Stwarzało to odpowiednie warunki do budowy nadrzecznych zakładów napędzanych kołami wodnymi. Wykorzystywanie Dłubni do celów przemysłowych zapoczątkowali w XIV w. mogilscy Cystersi i miechowscy Bożogrobcy. Na długości 49 km. rzeki pracowało jeszcze w okresie międzywojennym około 25 młynów. Wraz z budową młynów w krajobrazie Dolny Dłubni pojawiły się jazy, kanały młynówek i malownicze szpalery zadrzewień nasadzanych wzdłuż ich koryt. Obecnie po większości obiektów pozostały zaledwie ślady. Najczęściej są to właśnie relikty spiętrzeń, fundamenty budynków i zarastające roślinnością łęgową młynówki. Obiekty na przestrzeni dziejów  były wielokrotnie przebudowywane i modernizowane. Często jednak pracowały przez setki lat w tym samym miejscu. Tak było w przypadku młyna klasztornego w Mogile, który funkcjonował nieprzerwanie od początku XIV w. do lat 50 - tych XX w. Został zamknięty na skutek zasypania koryta młynówki podczas budowy osiedli w Nowej Hucie.

Wiosną 2007 i 2008 r. udało mi się zorganizować kilka wyjazdów nad Dłubnię w celu odnalezienia i udokumentowania zabytkowych młynów wodnych. W rezultacie przejechałem całą długość Doliny zahaczając przy okazji o rozmaite zabytki położone w obrębie dorzecza rzeki. Udokumentowałem wówczas wszystkie zachowane młyny i relikty nieistniejących. W rejonie Iwanowic odnalazłem też dawny tartak wodny. Efekty tych eksploracji kiedyś z pewnością doczekają się publikacji.

Zdjęcia przedstawiają, jeden z najciekawszych zachowanych młynów wodnych w Dolinie Dłubni. Obiekt znajduje się w Raciborowicach. Młyn został wybudowany w 1897 r. i działał do lat 50 - tych XX w. Wewnątrz zachowała się duża część wyposażenia. Młynówka jest względnie drożna i stanowi ciek okresowy.

młyn, Raciborowice

młyn, Raciborowice