Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:
piątek, 16 kwietnia 2010

Prezentowane niżej zdjęcia przedstawiają dwa drewniane bliźniacze domy znajdujące się w Podgórzu przy ul. Zamoyskiego 81 i 83, w sąsiedztwie Ronda Matecznego.

Budynki zrealizowane według projektu architekta Józefa Gałęzowskiego, ( głównego redaktora świetnego opracowania „Odbudowa polskiego miasteczka – projekty domów” 1916 r.), zostały przeniesione do Podgórza około 1920 r. Nieznana jest ich wcześniejsza lokalizacja, ale biorąc pod uwagę konstrukcje dachów i charakterystyczny detal ciesielski, można sądzić, że pochodzą z okolic Lanckorony, a przynajmniej zostały postawione przez tamtejszych znakomitych rzemieślników.

Budynki były własnością Żydów i według niepotwierdzonych informacji służyły jako mieszkania dla pracowników tartaku.

Pani Krystyna Karczewska – mieszkanka Podgórza wspomina: „Domy stały pośród drzew i krzewów. W maju było najpiękniej pachniały bzy i jaśminy. Tam mieszkała moja babcia od 1934 roku. Tam wychowała się moja mama, ciocie i wujkowie. Każda z tych willi miała cztery mieszkania z gankiem i dwie pojedynki w jaskółce. Na ganku był schowek, a pod gankiem piwnica która w czasie wyzwalania Krakowa służyła za schron. Pomiędzy domami był ogród kwiatowy. Każda willa miała nie dwie a cztery pojedynki na górze. Z ganku wchodziło się do sieni. Z sieni było wejście do mieszkania tzn. do kuchni, a dalej do pokoju . Z kuchni było wejście do pomieszczenia zwanego nyżą. Nyża to pomieszczenie, które znajdowało się pod schodami biegnącymi z sieni do pojedynki na górę. Sień była wspólna dla dwóch lokatorów. Przed wojną, w pierwszym domu od skrzyżowania, od strony Kamińskiego, mieszkał  p. Damas z rodziną, pracownik gazowni oraz p. Śliwa. Od strony Zamojskiego dawniej Łagiewnickiej mieszkali Żydzi, piekarze i obok Dubiel - kolejarz z rodziną. Na górze mieszkał piekarz Górka. Pod Damasami mieszkał dozorca Kubala. W drugim domu mieszkał Gałaś pracownik elektrowni, Żyd Karp mający sklep spożywczy, Galas, policjant oraz mój dziadek Ignacy Miziura, pracownik elektrowni. W tym domu mieszkał także Olela a w czasie wojny Olehla".

Po II wojnie światowej budynki mieściły mieszkania komunalne. W latach 80 – tych XX w. stan techniczny obiektów uległ znacznemu pogorszeniu. Pogłębiająca się degradacja trwa niestety do dzisiaj. Domy nie są wpisane do rejestru zabytków ale figurują w ewidencji. W 2006 r. Gmina sprzedała działkę wraz z budynkami właścicielowi prywatnemu, który rozważa możliwość przeniesienia domów w inne miejsce. Tak też istnieje możliwość, że budynki „zmienią adres” już po raz drugi w swej historii.

Więcej informacji na stronie: http://www.podgorze.pl/art.php?id=20

domy, rondo Matecznego

( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

domy, rondo Matecznego( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )


domy, rondo Matecznego

( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

domy, rondo Matecznego( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

domy, rondo Matecznego( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

domy, rondo Matecznego

( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

środa, 14 kwietnia 2010
niedziela, 11 kwietnia 2010

Przedstawiam wyjątkowy przykład zachowanej osady młynarskiej w Kamieńczycach nad Potokiem Cicha ( dopływ Szreniawy ) pod Miechowem. Młyn powstał pod koniec XIX w., jako młyn wodny z napędem na koło wodne. Pracował do lat 50 – tych. Został unieruchomiony na skutek zmiany biegu potoku. Budynek młyna o konstrukcji słupowej, posadowiony na drewnianych słupach i na podmurówce kamiennej, dwukondygnacyjny. Wewnątrz zachowany kamień ze złożenia, melwniki walcowe oraz drewniane skrzynie zsypowe.

Osobliwością są źródła krystalicznie czystej wody, które biją dokładnie pod budynkiem. Woda wypływa spod podmurówki tworząc malowniczą i czystą zatokę. Do młyna przylega murowany budynek mieszkalny oraz budynki gospodarcze o konstrukcji zrębowej kryte blachą. Obiekty założone na planie czworokąta z podwórkiem w centralnej części. Osada jest niezamieszkana. Obiekty należą do właściciela mieszkającego obok.

młyn, KamieńczyceMłyn w Kamieńczycach. Woda widoczna na zdjęciu wypływa ze żródeł znajdujących się tuż pod budynkiem. ( fot. P. Skucha, marzec 2010 r. )

młyn, Kamieńczyce ( fot. P. Skucha, marzec 2010 r. )

młyn, Kamieńczyce

( fot. P. Skucha, marzec 2010 r. )

młyn, Kamieńczyce ( fot. P. Skucha, marzec 2010 r. )

młyn, Kamieńczyce( fot. P. Skucha, marzec 2010 r. )

niedziela, 04 kwietnia 2010

Zamieszczam zdjęcie kolejnej drewnianej chłupy w Mogile. Budynek w porównaniu z podobnymi zachowanymi w okolicy jest w bardzo dobrym stanie. W dodatku usytuowany na wzniesieniu względem drogi, jest świetnie wyeksponowany. Wkrótce tuż obok poprowadzona zostanie trasa S7, która będzie pełniła funkcje wschodniej obwodnicy Krakowa. Prace ziemne już się rozpoczęły. Realizacja dużego węzła drogowego w bezpośrednim sąsiedztwie historycznego układu osadniczego zupełnie zmieni krajobraz wschodniej części starej Mogiły.

chata, chałupa, Mogiła( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

chata, chałupa, Mogiła( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

chata, chałupa, Mogiła( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

sobota, 03 kwietnia 2010

Opactwo Cystersów w Mogile powstało w 1222 r. kiedy biskup Iwo Odrowąż nadał zakonowi wieś. Zakon znany był z gospodarności i krzewienia nowatorskich technik. Cystersi zapoczątkowali wykorzystywanie rzeki Dłubni do celów przemysłowych. Nad Dłubnią powstał duży kompleks stawów rybnych, młyny, browar, papiernia, folusz a na przełomie XV i XVI w. także huta miedzi.

Zawieruchy dziejowe nie oszczędziły klasztoru, dlatego po powyższych zakładach nie pozostały żadne czytelne ślady. W okresie powojennym na mocy decyzji władz  z 20 III 1950 r. o przejęciu przez państwo dóbr „martwej ręki”, odebrano zakonowi grunty i zasypano historyczne stawy rybne. Z dawnych zakładów pozostał tylko młyn, a raczej jego nieczynne już pozostałości.

Badając dzieje i tradycje młynów wodnych, zauważyłem, że obiekty te trwały przez wieki jakby na przekór okolicznościom. Gdy Szwedzi pustoszyli wsie i zamki, gdy przez kraj przetaczały się niszczycielskie hordy obcych wojsk,  ukryte w nadrzecznych zaroślach młyny pracowały nadal. Jest w tym jakaś nadprzyrodzona siła, która powodowała, że młyny nieprzerwanie działały przez wieki w tych samych miejscach zasilane wodą tej samej młynówki.  Tak też było z młynem cysterskim w Mogile, który na początku XX w. zyskał sobie nazwę Młyna Polskiego. Wcześniej nazywany był też „Młynem Poklasztornym”. Młyn powstał w tym miejscu prawdopodobnie juz w XIV w. Do początku lat 50 - tych ubiegłego stulecia działał nieprzerwanie. Oczywiście  budynek był wielokrotnie przebudowywany, ale wciąż pelnił swoja funkcje pozostając na tym samym miejscu.

Obiekt przylega do murów klasztoru od strony południowo zachodniej. Młynówka wypływała spod jazu Krzesławickiego, następnie przepływała przez teren klasztoru i trafiała na młyńskie stawidła. Według zapisów z Dziennika Budownictwa z roku 1838, „młyn miał trzy koła nasiębierne, z których ostatnie od upływu wody ma średnicy 7 stóp – 7 cali miary wiedeńskiej szerokości. Koryta wodę na żłoby prowadzącego jest 8 stóp wiedeńskich, a wysokość wody na progu żłobów w czasie czynionej obserwacji jest 4 cali wiedeńskich. Wysokość zaś spodniej powierzchni dna żłobu przy ostatnim kole nad zwierciadło wody pod kołami jest 8 stóp 8 cali miary wiedeńskiej”.

Do dzisiaj zachował się drewniany dom młynarza ( pochodzący podobno z końca XVIII w. ), oraz fundamenty i ściany budynku młyna który działał do lat 50 – tych, kiedy w związku z budową Nowej Huty zasypano młynówkę. Obecny właściciel odkopał i zabezpieczył fragmenty koryta młynówki i zachowane ściany obiektu. Znajdujący się na działce drewniany dom figuruje w rejestrze zabytków pod nr A-693, wpis 28 III 1986 r.

Młyn, Mogiła

Zachowany dom młynarza, na terenie Młyna Podklasztornego w Mogile. ( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )


Młyn, Mogiła

Zachowany dom młynarza, na terenie Młyna Podklasztornego w Mogile. ( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )

Kapliczka, młyn, Mogiła

Kapliczka obok dawnego młyna wodnego w Mogile. ( fot. P. Skucha, kwiecień 2010 r. )