Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:
wtorek, 25 maja 2010

Dwór w Biórkowie Wielkim powstał na przełomie XVIII i XIX w. W XIX w. dobudowano zachodnie skrzydło. Najstarsza część jest parterowa, Skrzydło zachodnie posiada dwie kondygnacje, w tym  murowany parter i drewniane piętro. Budynek częściowo podpiwniczony. Od strony frontowej w okresie międzywojennym dobudowano drewniany ganek. Dwór w stylu eklektycznym, o architekturze wyraźnie nawiązującej do renesansu i klasycyzmu. Wokół dworu zachowało się historyczne założenie parkowo – ogrodowe, z oryginalnymi nasadzeniami. Uwagę i zachwyt wzbudza wspaniały pomnikowy drzewostan. Do 1945 r. dwór należał do rodziny Woźniakowskich. Obecnie jest własnością Gminy Koniusza. Budynek jest opuszczony i zdewastowany. Poważnie uszkodzony jest dach, którego konstrukcja w znacznej części uległa zawaleniu. Nieszczelność dachu, otwarte otwory okienne i brak ogrzewania sprawiają, że siły natury w sposób postępujący degradują zabytek, a  połacie dachu i gzymsy zaczyna zasiedlać dzika roślinność. Elementem szpecącym są prowizoryczne, powiewające na wietrze foliowe zabezpieczenia.

Informacje: http://www.grocholski.pl/wozniakowscy/biorkow.html

Dwór w Biórkowie Wielkim, Biórków, dwór( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Dwór w Biórkowie Wielkim, Biórków, dwór( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Dwór w Biórkowie Wielkim, Biórków, dwór

niedziela, 23 maja 2010

Płoki to niewielka miejscowość położona wśród zalesionych wzgórz w Powiecie Chrzanowskim ( Gmina Trzebinia ). Już w okresie średniowiecza w okolicy prowadzono działalność górniczą, wydobywając powszechnie występujące w regionie rudy ołowiu. Według przekazów w XVIII w. powstały także kopalnie rud żelaza. W roku 1864, odkryto nowe większe pokłady rudy żelaznej a około 1870 r. wybudowano w Płokach hutę. Produkcję przerwała w 1878 r. awaria systemu technologicznego. Następnie w hucie prowadzono przetwarzanie galmanu w piecach muflowych.  W 1895 r. na terenie huty w procesie płukania wykorzystywano maszynę parową. Użytkowano też lokomobilę napędzającą maszyny wydobywcze i transportowe. Z czasem skromne złoża uległy wyczerpaniu a postępujące ograniczenie wydobycia spowodowało zamknięcie zakładu.

Na początku XX w. istniejący budynek przebudowano adaptując dawne przemysłowe wnętrza na mieszkania. Pozostałości pieców zachowały się w poziomie piwnicy.

Budynek murowany. Ściany  z ciosów wapiennych, nadproża, opaski wokół drzwi i okien oraz  narożniki z cegły. Górna kondygnacja nadbudowana ścianami z cegły, które być może stanowiły pierwotnie attykę. Pogarszający się stan techniczny wymusił konieczność zabezpieczenia drzwi i otworów okiennych. Niestety odbyło się to poprzez zamurowanie otworów nieestetycznymi pustakami betonowymi, których szpetny walor i faktura poważnie rzutują na wizerunek zabytku.  W parterowym skrzydle, przyległym do głównego budynku zawalił się dwuspadowy dach. Dach nad budynkiem głównym o konstrukcji drewnianej kryty papą. W ostatnich latach teren wokół dawnej huty ogrodzono, aranżując obok boiska i przestrzeń rekreacyjną dla dzieci.

Informacje: http://www.ploki.eu/readarticle.php?article_id=5

Huta w Płokach, Płoki, huta, Trzebinia

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Huta w Płokach, Płoki, huta, Trzebinia

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )


Huta w Płokach, Płoki, huta, Trzebinia

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Huta w Płokach, Płoki, huta, Trzebinia

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

W centrum Płoków znajduje się niewielki dawny dwór wybudowany w połowie XIX w. Obiekt stanowi pustostan, obok w zaroślach znajdują się ruiny zabudowań gospodarczych.

Budynek dworu to prosta jednopiętrowa bryła pozbawiona bogatych detali. Elewacje urozmaicają jedynie gzymsy nad oknami, a od strony dawnej bramy wjazdowej fasadę zdobi  ganek wsparty na czterech kolumnach. Na balkonie nad gankiem zachowała się w stanie niekompletnym żeliwna balustrada. Poddasze zostało nadbudowane przypuszczalnie po II wojnie światowej z cegły. Budynek otynkowany. Zamurowane betonowymi pustakami otwory okienne i wejściowe. Na południowej elewacji, na poziomie pierwszego piętra widoczne zamurowane i zatynkowane dwa oryginalne okna. Pomiędzy nimi wykuty nowy otwór okienny.  Dach dwuspadowy.

Wokół dworu zachowały się fragmenty parku z oryginalnymi nasadzeniami. W zaroślach znajdują się relikty murowanego ogrodzenia i słupów utrzymujących bramę.

Dworek w Płokach, dwór, Płoki

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Dworek w Płokach, dwór, Płoki

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Dworek w Płokach, dwór, Płoki

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Dworek w Płokach, dwór, Płoki

( Fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

W architekturze zabudowań dworskich oraz dawnej huty w Płokach wyróżnia się budulec – ciosy wapienne oraz ceglane wykończenie We wsi zachowało się kilka historycznych drewnianych chałup o konstrukcji zrębowej. Współczesna architektura na terenie miejscowości w żaden sposób nie nawiązuje do form tradycyjnych. Przeważa mozaika standardowych domów z lat 70 – tych, utylitarnych zabudowań gospodarczych i współczesnych „katalogowych” budynków mieszkalnych.

poniedziałek, 17 maja 2010

Przedstawiam młyn nad rzeką Szreniawą w Kacicach pod Miechowem. Obiekt pochodzi z początku XX w. Został wybudowany jako młyn wodny z napędem na koło. Następnie  przebudowano napęd na turbinę pionową Francisa a kolejna modernizacja  przyniosła wprowadzenie napędu wodno - elektrycznego. Budynek posiada trzy kondygnacje, w tym dwie dolne murowane i górną drewnianą o konstrukcji słupowej. Oddzielny, niski, usytuowany tuż nad korytem rzeki budynek drewniany o konstrukcji słupowej mieści turbonownię. Charakterystyczny jest wał napędowy, który został doprowadzony z turbinowni do młyna bez zadaszenia. Młyn jest wyposażony w mlewniki walcowe wyprodukowane w  A. Kryżel i J. Wojakowski - fabryka Maszyn i Odlewni Żelaza w Radomsku w 1940 r.

Na elewacji młyna zachowała się tabliczka upamiętniająca powódź do jakiej doszło 22 maja 1937 r. po nagłej i bardzo intensywnej burzy. Wówczas woda opadowa z niezalesionych wzgórz Wyżyny Miechowskiej  spływała rwącymi potokami wprost do Szreniawy niosąc ze sobą pokłady błota i napotykanych po drodze gałęzi. Rzeka szybko wystapiła z brzegów zalewając zabudowania pobliskiego Falniowa, Biskupic, Kacic i Słomnik.

Młyn w Kacicach należy do najpiękniejszych zabytków architektury młynarskiej w Małopolsce. W porównaniu do innych młynów w dorzeczu Szreniawy wyróżnia się też charakterystyczną, wysoką, pełną uroku bryłą, dzięki której do złudzenia przypomina kasztel obronny.

młyn w Kacicach( fot. P. Skucha, marzec 2008 r.)

młyn w Kacicach( fot. P. Skucha, marzec 2008 r.)

młyn w Kacicach( fot. P. Skucha, marzec 2008 r.)

młyn w Kacicach( fot. P. Skucha, marzec 2008 r.)

młyn w Kacicach

( fot. P. Skucha, marzec 2008 r.)

poniedziałek, 10 maja 2010

Na łamach niniejszego bloga  zamieściłem dotychczas informacje oraz galerie zdjęć na temat strażnic kolejowych w Kętach oraz w Tarnowie. Tym razem przedstawiam strażnicę w Tryńczy.

Obiekt znajduje się przy północnym przyczółku mostu kolejowego nad Wisłokiem, pomiędzy Tryńczą a Grodziskiem Dolnym. Strażnica powstała przypuszczalnie w 1905 r. w celu ochrony mostu kolejowego przy strategicznej linii kolejowej łączącej Przeworsk z Rozwadowem.

Jest to dwukondygnacyjny budynek założony na planie czworoboku o wymiarach 12 na 10 m. Strażnica posiada ściany wymurowane z cegły, w dolnej kondygnacji obłożone okładziną
z płyt piaskowca. Stropy sklepione z cegły, oparte na profilach stalowych. Zewnętrzne schody zapewniają dostęp na poziom pierwszego piętra. Wewnątrz istnieje klatka schodowa umożliwiająca komunikację pomiędzy kondygnacjami. Blok strażnicy wieńczy taras osłonięty attyką. Na obydwu kondygnacjach znajdowały się latryny. Budynek w okresie demobilizacji posiadał prowizorycznie zamurowane strzelnice.

Po 1918 r. strażnicę przejęło Wojsko Polskie. W okresie okupacji niemieckiej w budynku mieścił się posterunek niemieckiej straży kolejowej Bahnschutz.

W porównaniu do opisanych wcześniej, przedmiotowy obiekt znajduje się w najgorszym stanie technicznym. Strażnica od wielu lat stanowi popadający w ruinę pustostan. Na elewacjach uwidaczniają się rozległe ubytki tynku oraz punktowe uszkodzenia lica ceglanego muru. Brakuje już zupełnie stolarki okiennej, którą pierwotnie uzupełniały pancerne okiennice. Czynnikiem powodującym postępującą degradację oprócz warunków atmosferycznych są wandale, którzy nie tylko zanieczyszczają budynek śmieciami i uszkadzają ściany ale także pokrywają elewacje szpetnym graffiti.

Aktualnie budynek znajduje się wciąż pod administracją kolejową pełniąc funkcję posterunku SOK. Niestety gospodarz nie wykazuje żadnego zaangażowania w ochronę zabytku.

Miejmy nadzieję, że strażnica z Tryńczy nie podzieli losu strażnicy w Okleśnej, która  wandalizowana i rozkradana przez burzymurków została w końcu całkowicie zburzona.

1.      W. Brzoskwinia, P. Bujas, Ufortyfikowane strażnice kolejowe w Galicji na początku XX wieku, "Forteca" nr 2/1997.

2.      S. Kułacz. Austro - Węgierska ufortyfikowana strażnica kolejowa koło  Tryńczy, http://www.fahnen.republika.pl/v_straznica.htm

Strażnica w Tryńczy

Strażnica w Tryńczy. ( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Strażnica w Tryńczy

Strażnica w Tryńczy. ( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )


Strażnica w Tryńczy

Strażnica w Tryńczy. ( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Strażnica w Tryńczy

Strażnica w Tryńczy. ( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )

Strażnica w Tryńczy

Strażnica w Tryńczy. ( fot. P. Skucha, maj 2010 r. )


Strażnica w Tryńczy

Historyczne zdjęcie  z forum internetowego: http://austro-wegry.info/tematy_548,45.htm. Fotografia przedstawia podobną strażnicę przypuszczalnie na terenie Ukrainy (na podstawie informacji od S. Kułacz, zob. komentarze).

Strażnica w Tryńczy

Strażnica w Tryńczy

Zdjęcie z rosyjskiego archiwum: www.photoarchive.spb.ru  przedstawia podobną strażnicę, przypuszczalnie na terenie Ukrainy (na podstawie informacji od S. Kułacz, zob. komentarze).

niedziela, 02 maja 2010

Ruch Autonomii Śląska apeluje w sprawie ratowania zabytków przemysłu! Jak donosi serwis www.katowice.gazeta.pl, w czwartek 29 kwietnia na katowickim rynku zbierano podpisy pod petycją o powołanie funduszu ochrony zabytków przemysłowych. Działacze postulują aby część środków przeznaczonych na likwidację nieczynnych zakładów, państwo przeznaczyło na ratowanie zabytkowych budynków, w których te zakłady się mieszczą.

W apelu do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego piszą:

"W ostatnich latach całkowitemu zniszczeniu lub częściowej dewastacji uległo szereg materialnych świadectw czasu świetności wielkiego przemysłu - wśród nich bezcenne dzieła architektury i elementy parku maszynowego. Likwidacja zakładów pracy z reguły oznaczała także całkowite usunięcie należącej do nich substancji zabytkowej. Nawet niewielka część przeznaczanych na ten cel środków finansowych umożliwiłaby ocalenie wielu bezcennych obiektów".

Polecam artykuł autorstwa Anny Malinowskiej pt: „Ratujmy górnośląskie zabytki. Każdy może się podpisać”:

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7831191,Ratujmy_gornoslaskie_zabytki__Kazdy_moze_sie_podpisac.html

Podjęta akacja społeczna zmusza do refleksji nad losem wielu niezwykle cennych obiektów architektonicznych, które bezpowrotnie zniknęły w ciągu ostatnich kilku lat. Proces wyglądał tak, że najpierw zakład zamykano, następnie ochrona ( o ile jeszcze była zapewniona ) często nie była w stanie upilnować dużego terenu przed złodziejami. Pojawiały się nowe przerwy w ogrodzeniu, w końcu obiekty pozostawiano swojemu losowi. Wówczas wkraczała armia amatorów złomu i na wielką skalę rozkradała zachowane elementy metalowe. Zaczynali oczywiście od instalacji łatwo osiągalnych czyli włazów i kratek kanalizacyjnych, rynien, przewodów elektrycznych, maszyn, wysięgników, blaszanych pokryć dachowych. W końcu gdy tego zaczynało brakować przystępowali do szabrowania elementów konstrukcyjnych. Ginęły stalowe dźwigary, belki, następnie żeliwne rury kanalizacyjne wykuwane z zawziętością spod nawierzchni dziedzińców. Miasto czekało i patrzyło jak burzymurki w szalonym tempie rozkładają niczym robaki jego obumarłe dziedzictwo. Problem nie dotyczy wyłącznie Śląska, ale też Łodzi, wielu obiektów z terenu Centralnego Okręgu Przemysłowego a nawet Krakowa, gdzie ofiarą przemian padła świetna architektura fabryki sody Solway, zakładów Bonarka lub zasłużonej dla całej Galicji fabryki Zieleniewskiego.

Tam gdzie zabytkowa architektura przemysłowa stanowi wartość marginalną w obliczu bogactwa innych cennych obiektów, wyburzenie mało istotnej hali nie jest tak dużą stratą.  Inaczej jest w przypadku post przemysłowych ośrodków miejskich, które swoją genezę, rozwój, kulturę i barwne dzieje zawdzięczają  właśnie zakładom przemysłowym. Tam zabytkowe fabryki stanowią często najcenniejsze dziedzictwo, a architektoniczna spuścizna epoki industrialnej bywa najatrakcyjniejszą formą w strukturze urbanistycznej. Zabytki techniki i przemysłu są też znakomitym celem turystycznym. Zresztą nie tylko wiekowość budowli poprzemysłowych wpływa na ich potencjał ale chyba przede wszystkim niezwykła ekspresja. Dlatego ubolewam i dziwię się temu co stało się w ostatnich latach w Łodzi oraz na Górnym Śląsku.

Serwis internetowy www.zabytkowo.blox.pl w mojej osobie, z całego serca popiera akcję zorganizowaną przez R.A.Ś. Na górnośląskie zabytkowe dziedzictwo przemysłowe zwróciłem dużą uwagę niespełna 10 lat temu. Wówczas udało się w ramach kilku całodziennych wypraw udokumentować wiele cennych obiektów. Owocem tych eksploracji jest obszerna dokumentacja fotograficzna i dosyć dobra znajomość topografii obszaru G.O.P.

Podczas wyjazdów udało się „zwiedzić” m.in. Cementownię Grodziec, Hutę Wełnowiec, Hutę Szopienice, części Huty Zygmunt, Hutę Gliwice, zobaczyć przed wyburzeniem majestatyczny silos Chemokoksowni Jadwiga, zwiedzić wspaniałe modernistyczne budynki wokół szybu kopalni Szombierki itp… Wiele z tych pięknych kompleksów dotknęła niszczycielska ręka, pozostawiając jedynie relikty lub sterty gruzu. Do cennych zabytków techniki należy też sieć Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Do dzisiaj zachował się jedynie szlak łączący Bytom z Miasteczkiem Śląskim oraz niewielki fragment w rejonie Rud Raciborskich. Złomiarze błyskawicznie uporali się z torowiskiem umożliwiającym łączność z warsztatami zabytkowej kolejki w Rozbarku. Nikt radykalnie nie interweniował!

Powołali się na przykład Krakowa, który od ćwierć wieku dostaje z budżetu państwa pieniądze (w tym roku 42 mln zł) na ratowanie swoich zabytków. Barbara Klajmon, śląski wojewódzki konserwator zabytków, jest przekonana, że bez takiego wsparcia Kraków sam by sobie z tym zadaniem nie poradził. - Nie ma co porównywać się z Krakowem, ale Górny Śląsk też zasługuje na pomoc, bo to jedyne w Polsce nagromadzenie przemysłowych obiektów - mówi Henryk Mercik, miejski konserwator zabytków w Chorzowie. Przestrzega, że bez pomocy wiele pięknych obiektów może wkrótce zniknąć, tak jak np. hala huty w katowickim Wełnowcu.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć zabytków przemysłu.

Bonarka

Ruiny fabryki Bonarka przed wyburzeniem. ( Fot. P. Skucha 2005 r. )

Bonarka

Ruiny fabryki Bonarka przed wyburzeniem. ( Fot. P. Skucha 2005 r. )


Bonarka

Ruiny fabryki Bonarka przed wyburzeniem. ( Fot. P. Skucha 2005 r. )

Elektrownia w Starachowicach

Budynek dawnej elektrowni w Starachowicach przed wyburzeniem. ( Fot. P. Skucha, 2002  r. )


Elektrownia w Starachowicach

Wnętrze hali  dawnej elektrowni w Starachowicach. ( Fot. P. Skucha, 2002  r. )

Huta Kościuszko

Jedna z hal na terenie opuszczonej koksowni Huty Kościuszko w Chorzowie. ( Fot. P. Skucha, 2002  r. )

Chemokoksownia Jadwiga

Nieistniejący już silos na terenie Chemokoksowni Jadwiga w Zabrzu. ( Fot. P. Skucha, 2002  r. )


Cementownia Grodziec

Rozszabrowana przez złomiarzy Cementownia Grodziec. ( Fot. P. Skucha, 2002  r. )


Huta Szopienice

Pozostałości Huty Szopienice - górująca nad okolicą wieża ciśnień. ( Fot. P. Skucha, 2007  r. )

Huta Szopienice

Pozostałości Huty Szopienice. ( Fot. P. Skucha, 2007  r. )

Huta Szopienice

Zachowane wewnątrz hali walcowni Huty Szopienice maszyny z początku XX w. ( Fot. P. Skucha, 2007  r. )