Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:
wtorek, 07 czerwca 2011

Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu to bardzo śmiała i oryginalna w skali kraju inicjatywa zrealizowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Województwa Małopolskiego przez Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu. W sąsiedztwie Sądeckiego Parku Etnograficznego na terenie dzielnicy Piątkowa wytyczono układ ulic i wprowadzono zabudowę imitującą strukturę urbanistyczną kameralnego miasteczka typowego dla Galicji z przełomu XIX i XX w. Zrealizowano w sumie 20 budynków rozmieszczonych wokół rynku i dobiegających do niego ciasnych uliczek. Z założenia miałem unikać prezentowania tutaj architektoniczno – krajobrazowych stylizacji historycznych, nastawiając się na dokumentowanie i przedstawianie autentycznych zabytków, najlepiej tych niedostrzeganych i pomijanych w opracowaniach. W tym przypadku świadomie odstępuję od tej reguły, będąc pełnym uznania dla ciekawej i słusznej inicjatywy. Uważam, że duża wartość przedmiotowej inwestycji polega na możliwe starannej rekonstrukcji budynków, które albo miały powstać a nie powstały, albo uległy zniszczeniu na skutek rozmaitych burz dziejowych.  Oprócz odtworzenia kubatur i elewacji budynków oraz przestrzeni małomiasteczkowego rynku z tradycyjną studnią, kapliczką i brukową nawierzchnią, autorzy eksperymentu postarali się o stylową aranżację wnętrz.

Dominującym budynkiem jest ratusz, będący repliką ratusza ze Starego Sącza. Budowa pierwowzoru nie została ukończona z powodu pożaru jaki strawił miasteczko na początku XIX w. Ratusz w Galicyjskim Miasteczku zrekonstruowano dzięki zachowanym projektom syndyka miejskiego. We wnętrza wprowadzono funkcje konferencyjno – edukacyjne z kawiarnią, salonem wystawowym i pokojami gościnnymi.

Uwagę zwraca także usytuowany na tyłach zabudowy klasycystyczny dwór szlachecki z Łososiny Górnej, który stanowi przybliżoną kopię budynku z XVIII w., zniszczonego w latach 70 – tych XX stulecia. Wnętrza dworku mieszczą bibliotekę muzealną a zieleń nasadzana w jego otoczeniu ma w przyszłości imitować typową dla założeń dworskich zieleń parkową.

W zespole jest też remiza strażacka wzorowana na podobnych remizach z Lipnicy i Biegonic, mieszcząca ekspozycje dotyczącą historycznego sprzętu gaśniczego. Wokół rynku powstała też karczma (z Orawki), zespół domów z Krościenka, Starego Sącza i Zakliczyna, dom z Lanckorony, dom z Czchowa oraz dom z Lipnicy Murowanej. W zrekonstruowanych domach mieści się m.in. zakład krawiecki, pracownia rzeźbiarska, apteka, pracownia zegarmistrza i zakład fotograficzny. Ekspozycja jest żywa tzn. zwiedzający nie tylko oglądają stylizowane wnętrza ale mają okazje przyjrzeć się pracy rzemieślników a nawet w niej uczestniczyć. Na terenie Miasteczka odbywają się koncerty, festyny i wystawy. Świeżo wybudowane miasteczko może śmiało pretendować do ostatniego w kraju miasta zrealizowanego kompleksowo i konsekwentnie od podstaw. Nie razi tutaj sterylność nawierzchni i faktur ani żadne techniczne instalacje wymagane choćby ze względów p. pożarowych. Wszystko urządzono ze smakiem.

Obserwując krajobraz autentycznych galicyjskich miasteczek, nabiera się wrażenia, że wiele z nich miałoby a do zaoferowania podobny i co więcej prawdziwy walor. W podobnym stylu dzięki umiejętnej polityce przestrzennej możliwe byłoby utrzymanie choćby rynku w Tymbarku, w Lipnicy Murowanej, w Grybowie, w Myślenicach itd… Przykłady takich zamierzeń występują np. we Francji, gdzie udaje się zachować wygląd i nastrój całych zespołów historycznej zabudowy pochodzącej nie tylko z XVIII w. ale nawet ze średniowiecza. W Polsce panuje niestety specyficzne bezguście objawiające się kulturą tujowych skwerów i drewnianych kół od wozów ostentacyjnie eksponowanych na odlewanych żeliwnych balustradach reklamujących piwo. Zatem ratunkiem pozostaje nam wizyta w Galicyjskim Miasteczku, które szczerze i gorąco wszystkim polecam.

Miasteczko Galicyjskie

 Repliki domów przysłupowych z Zakliczyna. Mieszczą sklep kolonialny, magiel i salon fryzjerski oraz posterunek żandarmerii. (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)

Miasteczko Galicyjskie

 Rynek w Miasteczku Galicyjskim. W głębi widoczna karczma z Orawki. (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)

Miasteczko Galicyjskie

Perspektywa rynku. (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)

Miasteczko Galicyjskie

Widok na rynek i domki (od lewej) z Lanckorony i kolejne trzy z Krościenka. (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)

Miasteczko Galicyjskie (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)

Miasteczko Galicyjskie

Perspektywa rynku zamknięta dominującą bryłą ratusza ze Starego Sącza. Na pierwszym planie kapliczka z Lipnicy Murowanej z figurą św. Jana Nepomucena, dalej studnia altanowa. (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)

Miasteczko Galicyjskie (fot. P. Skucha, czerwiec 2011 r.)