Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:

krajobraz

poniedziałek, 07 marca 2011

Zamieszczam kilka zdjęć historycznych obiektów z Przełęczy Gruszowiec w Beskidzie Wyspowym. Zdjęcia wykonałem wędrując wzdłuż drogi od Gruszowa do Dobrej. Wbrew pozorom w dużej części Beskidów historyczna architektura drewniana jest już rzadkością. Stare chałupy występują sporadycznie, najczęściej w oddalonych od wsi przysiółkach. We wsiach na obszarze Beskidu Wyspowego dominują murowane, trzykondygnacyjne domy z lat 70 – tych. Obok wyrastają „jak grzyby po deszczu współczesne budynki”. Panuje totalny nieład przestrzenny, bałagan architektoniczny i krajobrazowy. Najbardziej razi kolorystyka budynków. Z bliska uderza rozmaitość materiałów. Blacha trapezowa przeplata się z płytami eternitowymi, szarą dachówką betonową, dachówką ceramiczną itp…

Zauważyłem, że na obszarze rozciągającym się na południe od Krakowa, aż po granice słowacką, najwięcej drewnianej starej zabudowy przetrwało w Tatrach, na Spiszu i na Orawie. Stosunkowo dużo drewnianych chałup występuje jeszcze w  rejonie pomiędzy Skawiną i Suchą Beskidzką, natomiast na obszarze Beskidu Wyspowego i Pogórza Wielickiego historyczna drewniana zabudowa jest stosunkowo rzadka. Ta sytuacja wynika w dużej mierze z dostępności miejsc. W miejscowościach zlokalizowanych przy głównych drogach prowadzących do dużych miast masowo wykupują działki ich mieszkańcy. Zabudowują parcele budowlane, na których szybko wyrastają pastelowe domki.  Zachodzi tzw. proces suburbanizacji, który polega na stopniowym dogęszczaniu tkanki miejskiej i migrowaniu przedstawicieli młodszego pokolenia na prowincję, gdzie z czasem dotrze urbanizacja. Oczywiście wysoko położone przysiółki w Gorcach czy na terenach objętych ochroną unikną tego zjawiska, ale łatwo dostępne wioski w okolicy Myślenic już przekształcają się w willowe osiedla. Gdy wyruszam np. w Dolinę Stradomki  z kserokopiami stron  z katalogów zabytków techniki opracowanych przez prof. Janusza Bogdanowskiego w latach 60 – tych. zastanawiam się jak zareagowałby wówczas ich autor na widok krajobrazu nam współczesnego? Przedmiotowe opracowania zawierają zdjęcia i rysunki dawnych młynów, jazów i tartaków. Gdy posługując się takim katalogiem trafiam pod konkretny adres, najczęściej okazuje się, że po dawnym młynie nic nie zostało, a jeśli już to zarośnięte koryto młynówki i pozostawiony na pamiątkę pod balkonem kamień młyński.

Naprawdę trzeba się spieszyć aby ostatnie obiekty oglądać, zanim całkiem przepadną.

Przełęcz GruszowiecKapliczka na Przełęczy Gruszowiec. (fot. P. Skucha, marzec 2011r.)

Przełęcz GruszowiecRozwalająca się chałupa u wylotu Przełęczy nad Dobrą. W tle budynek współczesny. ( fot. P. Skucha, marzec 2011r.)

Przełęcz Gruszowiec

Dawna droga z Mszany w kierunku Dobrej miała trudniejszy profil. W obrębie Przełęczy Gruszowiec charakteryzowały ją ostre zakręty. Zdjęcie wykonałem z "nowej" drogi. Widoczny sklepiony kamienny przepust nad potokiem i fragment historycznego "gościńca".

Przełęcz Gruszowiec

Przełęcz Gruszowiec

Kapliczka ludowa osadzona na fundamencie z dawnego kamiennego żarna . Motyw często wystepujący w krajobrazie małpolskich wsi. Szacunek do zużytego kamienia, jako wieloletniego "żywiciela" rodziny (czy w odniesieniu do kamieni młyńskich; całych  wsi ), oraz praktyczny ksztłt powodował, że artefakt znajdował zastosowanie w małej architekturze sakralnej. Funkcja fundamentu kapliczki ludowej, zapewniała mu ekspozycję, długowieczność i pamięć.(fot. P. Skucha, marzec 2011 r.)

piątek, 28 sierpnia 2009

Polska jest niestety krajem słynącym z bałaganu przestrzennego, nieuporządkowanego krajobrazu i bezguścia gospodarzy. Tutaj nie przeszkadza pstrokacizna, agresywne szyldy reklamowe na elewacjach renesansowych kamienic, prefabrykowane betonowe ogrodzenia i kiczowata zabudowa na stokach gór. Powstają w centralnej Polsce drewniane domy letniskowe w stylu neopodhalańskim, panuje eklektyzm materiałowy i tendencja do aranżacji przestrzeni zgodnie z ofertą centrów handlowych. W zieleni ogrodów dominują tuje, nasadzane nawet w obrębie historycznej zieleni XIX -  wiecznych fortyfikacji i to jej kosztem. Poniższe zdjęcie ukazuje panoramę jaka otwiera się z okien pociągu  na Klasztor oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO w otoczeniu historycznej zieleni. Podobne przykłady zachowania krajobrazu zabytkowego należą w Małopolsce do rzadkości. Patrzcie i delektujecie się!


Kalwaria Zebrzydowska

fot. Piotr Skucha (czerwiec 2009)

Kalwaria Zebrzydowska

fot. Piotr Skucha (czerwiec 2009)