Blog ma na celu popularyzację zagadnień związanych z zabytkową architekturą, krajobrazem kulturowym i problematyką ochrony, konserwacji oraz adaptacji obiektów zabytkowych.
O autorze
Zakładki:
KONTAKT: Piotr Skucha, e-mail: pskucha@wp.pl
Kopiowanie, publikowanie i wykorzystywanie treści zamieszczonych na niniejszym blogu bez wcześniejszej konsultacji z jego autorem jest absolutnie zabronione!
Kopiowanie zdjęć lub ich fragmentów bez zgody autora jest zabronione. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
ARCHITEKTURA MILITARIS:
CZASOPISMA:
DEFINICJE:
INSTYTUCJE:
KONSERWACJA ZABYTKÓW
PARKI KULTUROWE:
SKANSENY I MUZEA:
STRONY O ZABYTKACH:
STRONY PRZYJACIÓŁ I INNE GODNE POLECENIA:
URZĘDY:
WYBITNE POSTACIE:
ZABYTKI TECHNIKI:
ZABYTKOWA KOLEJ:

detale

niedziela, 02 czerwca 2013

 

 

Komin w Nawojowej Górze

Komin w Nawojowej Górze

 

Powyższe zdjęcia przedstawiają spalony (niestety), budynek mieszkalny w Nawojowej Górze (okolica Krzeszowic) wybudowany przypuszczalnie na początku XX w. W okresie późniejszym budynek został przebudowany o czym świadczą odsłonięte pod odspojonym tynkiem sklepione nadproża łukowe oraz dobudowany ganek. Na uwagę zasługuje charakterystyczne spędzenie przewodów kominowych.

Warto dodać, że w myśl współczesnych przepisów:

- dopuszczalne odchylenie kanałów od pionu wynosi maksymalnie 30° przy czym na załamaniu należy wykonać otwory rewizyjne umożliwiające oczyszczenie przewodu.

(fot. P. Skucha, maj 2013)

 

Komin w Wiedniu

Na zdjęciu ściana budynku w obrębie Klasztoru Salezjanów w Wiedniu. Widoczny cień przewodu kominowego  obrazujący odchylenia od pionu. ( fot. P. Skucha, maj 2013)

 

12:21, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 sierpnia 2012

Przy ul. Lubicz w Krakowie, na terenie zabytkowego Browaru Götza trwa budowa kompleksu mieszkaniowo usługowego. Kilka lat temu tj. 6 kwietnia 2006 r. browar stał się jednym z punktów Krakowskiego Szlaku Techniki. Wówczas zakład był już nieczynny, ale zespół historycznej zabudowy przemysłowej pozostawał kompletny i zabezpieczony. Niszczejący browar, podobnie jak inne zabytkowe fabryki nie oparł się zakusom deweloperów. W tym przypadku konserwatorzy nakazali pozostawienie najbardziej charakterystycznych i najcenniejszych budynków: pałacu Götzów, słodowni, suszni słodu, budynku obciągu piwa, maszynowni z ceglanym kominem oraz portierni. Pozostałe historyczne budynki oraz współczesny pawilon i przybudówki są sukcesywnie wyburzane. Postępujące prace budowlane można śledzić zza ogrodzenia.

Poniższe zdjęcia przedstawiają cenny pod względem dydaktycznym przekrój przez konstrukcję stropu sklepionego kolebkowo. Na zdjęciach widoczny ceglany łuk sklepienia, zasyp gruzowo – ziemny oraz  szczątki warstw posadzki.

 

 Opis historyczny browaru jest dostępny na stronie: http://www.mimk.com.pl/czytaj/2browar/66.html,

natomiast szczegółowy opis inwestycji wraz z wizualizacjami na stronie:

http://browarlubicz.pl.

sklepienie kolebkowe

sklepienie kolebkowe

Fot. P. Skucha, sierpień 2012 r.

23:15, zabytkowo , detale
Link Komentarze (1) »
niedziela, 20 lutego 2011

Ciekawy przykład kolorystyki spoin w  fasadzie kamienicy Pod Orłem w Krakowie  Rynek Główny 45. Budynek powstał w XIV w. a w XVI i XVIII w. zostal przebudowany. Kolejna przebudowa nastąpiła pod koniec wieku XIX według projektu znanego krakowskiego architekta Władysława Ekielskiego. Polegała głównie na uporządkowaniu fasady. W 1775 r. w kamienicy mieszkał Tadeusz Kościuszko – wówczas kapitan korpusu kadetów. Na parterze mieściła się znana historyczna apteka.

Zastosowanie prostych fug pomalowanych na niebiesko łamie monotonność lica ściany emanującej regularnym flamandzkim wiązaniem cegieł,  przykuwa uwagę  i nakazuje odbiorcy wędrówkę wzrokową w poszukiwaniu elementu odniesienia.. Tym elementem okazuje się umieszczony pod gzymsem w górnej części fasady prosty niebieski wzór symbolizujący niebo i podkreślający umieszczoną na jego tle rzeźbę feniksa zaprojektowaną przez Stanisława Wyspiańskiego.

niebieska fuga

niebieska fuga

niebieskie fugi

niebieskie fugi

(fot. P. Skucha, luty 2011)


02:32, zabytkowo , detale
Link Komentarze (1) »
czwartek, 05 sierpnia 2010

Przedstawiam nietypowy przykład boniowania, zastosowanego na elewacji kaplicy - stacji Drogi Krzyżowej nr 4 "Ogrojec" w rejonie Kalwarii Zebrzydowskiej. Boniowanie wykonane przy użyciu mozaiki granitowych kamieni. Nie udało mi się ustalić czy przedmiotowy wzór  istniał przed renowacją kaplicy czy jest efektem zabiegów wtórnych. Biorąc pod uwagę uwarunkowania konserwatorskie sądzę, że musiał być zastosowany wcześniej.

 

Ogrojec, boniowanie, Kalwaria Zebrzydowska

( fot. P. Skucha, 31 lipiec 2010 r. )

Ogrojec, boniowanie, Kalwaria Zebrzydowska

( fot. P. Skucha, 31 lipiec 2010 r. )

Ogrojec, boniowanie, Kalwaria Zebrzydowska

( fot. P. Skucha, 31 lipiec 2010 r. )

Ogrojec, boniowanie, Kalwaria Zebrzydowska( fot. P. Skucha, 31 lipiec 2010 r. )

21:54, zabytkowo , detale
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 22 lutego 2010

Ostatnia notatka dotyczyła zabytkowych rynien spustowych. Podobną wartość mają również na co dzień niedostrzegane dawne włazy kanałowe i kratki ściekowe. Na ulicach Krakowa zachowało się wiele włazów i kratek sygnowanych przez historyczne i zasłużone dla miasta fabryki. Wśród producentów dominuje oczywiście fabryka L. Zieleniewski. Czasami zdarza się Płaszowska Odlewnia Żelaza i Metali, fabryka M. Peterseima lub Rudolphi i Sp. Trzebinia.

Dawne włazy o wytartej błyszczącej powierzchni stanowią ciekawy i atrakcyjny pod względem estetycznym detal nawierzchni. Dlatego warto je uszanować i pozostawić przy remontach chodników i renowacjach wysłużonych bruków.

kratka ściekowa

 

właz kanałowy

 

właz  kanałowy

 

właz kanałowy

 

właz  kanałowy

(fot. P. Skucha)

21:40, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 lutego 2010

Zapraszam na krótki fotoreportaż poświęcony zapomnianym zabytkowym detalom, które na co dzień mijamy w labiryntach ulic. Niedostrzegane, pokryte pyłem i rdzą  dolne częsci rur spustowych w wielu przypadkach pamiętają czasy budowy historycznej kamienicy. Przetrwały kolejne wymiany wyeksploatowanych dziurawych rynien, remonty elewacji i nawierzchni chodników.  Na ich żeliwnych ściankach widnieją sygnatury dawnych producentów. Wśród nich dominują nazwy czołowych, niestniejących od dawna krakowskich fabryk: Fabryki L. Zieleniewskiego, Fabryki Peterseima lub Płaszowskiej Odlewni Żeliwa. Kilka lat temu, gdy bardziej zainteresowałem się tematem udokumentowałem kilkadziesiąt historycznych rur.

 

rura spustowa

Rura spustowa przy ul. Jabłonowskich 9. Prod. L. Zieleniewski. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rura spustowa przy Kościele Felicjanek. Prod. L. Zieleniewski. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rura spustowa, róg ul. Czapskich i Piłsudskiego. Prod. L. Zieleniewski. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rury spustowe przy ul. Smoleńsk 18a. Prod. M. Peterseim. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rury spustowe przy ul. Smoleńsk 18b. Prod. M. Peterseim. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Rury spustowe przy ul. Biskupiej 18. Prod. Płaszowska Odlewnia Żeliwa. (fot. P. Skucha )

rura spustowa

Odrestaurowana, zabytkowa rura spustowa przy ul. Piłsudskiego 7. (fot. P. Skucha )

21:50, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 lutego 2010

Na przestrzeni dziejów położony nad Wisłą i Rudawą Kraków nawiedzały powodzie. Po wyjątkowo obfitym i tragicznym wylewie w lipcu 1903 r. rozpoczęto budowę wałów przeciwpowodziowych. Zapoczatkowano tym samym stopniowy proces regulacji rzeki, kontynuowany aż do wybudowania Stopnia Kościuszko na przełomie lat 80 - tych i 90 - tych XX w. Choć chęć ujarzmiania wspaniałej dzikiej rzeki na całej jej długości budzi kontrowersje i słuszny sprzeciw, o tyle prace zabezpieczające na terenie miasta były z pewnością konieczne. Dzisiaj trudno sobie wyobraźnić, że podczas owej fatalnej powodzi, wody Wisły i Rudawy przekroczyły linię obecnej ulicy Piłsudskiego (dawniej Wolskiej). Śledząc rozwój architektury i urbanistyki Krakowa, wydaje się, że miasto odwracało się od rzeki. Podobnie zresztą jest nadal, o czym świadczy choćby jej niewykorzystany potencjał turystyczny i rekreacyjny. Wisła ten antagonizm jakby odwzajemniała i raz na jakiś czas urządzała mieszkańcom wielką kąpiel, przeistaczając Kraków w "Wenecję Północy". 12 lipca 1903 r. była ona tak wielka, że woda sięgała niemal okien parterów kamienic przy ul. Wolskiej.

Pamiątką po kolejnych powodziach są ulokowane na elewacjach budynków tzw. "tabliczki powodziowe". Znajdują się nawet we wnętrzach niektórych historycznych kościołów. Poniżej zamieszczam zdjęcie tabliczki z elewacji budynku Sokoła przy ul. Piłsudskiego.

tabliczka powodziowa( fot. P. Skucha, 2007 r. )

23:48, zabytkowo , detale
Link Dodaj komentarz »